Od 30 czerwca 2026 roku ten drugi krok przestał obciążać właściciela. Zmiana przepisów przeniosła obowiązek wyrejestrowania pojazdu na licencjonowane stacje demontażu. Co to oznacza w praktyce i co nadal leży po stronie właściciela — poniżej.
Co zmieniło się od 30 czerwca 2026?
Zmiana dotyczy sposobu wyrejestrowania pojazdu po kasacji. To, co przez lata wymagało osobnej wizyty w urzędzie, teraz odbywa się bez udziału właściciela. Kluczowe jest jednak zrozumienie, co konkretnie przejęła stacja, a co wciąż należy do osoby oddającej auto.
Automatyczne wyrejestrowanie — jak to działa w praktyce
Licencjonowana stacja demontażu przejmuje obowiązek przekazania danych pojazdu bezpośrednio do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Na tej podstawie uruchamiana jest automatyczna procedura wyrejestrowania — bez wniosku ze strony właściciela, bez kolejki w wydziale komunikacji. Decyzja o wyrejestrowaniu trafia do Ciebie pocztą.
Podczas odbioru pojazdu przekazujesz pracownikowi stacji dowód rejestracyjny i tablice rejestracyjne. Stacja zajmuje się ich unieważnieniem i przekazaniem danych do systemu. Od 30 czerwca 2026 roku obowiązują też nowe wzory dokumentów wydawanych przy kasacji: zaświadczenie o demontażu i zaświadczenie o przyjęciu pojazdu niekompletnego mają zmienioną formę.
Automatyczne wyrejestrowanie działa jednak tylko wtedy, gdy stacja jest licencjonowana i prawidłowo przekazuje dane do CEPiK. Jeśli masz wątpliwości co do statusu danej firmy, zapytaj o to przed zostawieniem pojazdu lub samodzielnie zweryfikuj online. Wykaz licencjonowanych stacji demontażu oraz punktów przyjęć pojazdów jest dostępny na stronach Wojewódzkich Urzędów Marszałkowskich.
Co nadal należy do właściciela
Właściciel ma jeden obowiązek po oddaniu auta: zamknięcie polisy OC w ciągu 14 dni od daty kasacji. Nie trzeba formalnie wypowiadać umowy OC — wystarczy zawiadomienie ubezpieczyciela wraz z zaświadczeniem o demontażu. Po tej czynności otwiera się droga do zwrotu proporcjonalnej części składki za każdy dzień, który pozostał do końca opłaconego okresu ubezpieczenia. Ubezpieczyciel ma 14 dni na wypłatę od momentu zgłoszenia.
To jedyna formalność, która po zmianie przepisów pozostała po stronie właściciela — wizyta w wydziale komunikacji nie jest już wymagana.
Jak wygląda cały proces krok po kroku?
Całość zaczyna się od kontaktu ze stacją demontażu: rozmowy telefonicznej lub formularza online. Wstępna wycena jest bezpłatna i niezobowiązująca. Strony umawiają się na termin odbioru — stacja przyjeżdża własną lawetą, odbiór jest bezpłatny.
Podczas odbioru przekazujesz dowód rejestracyjny, tablice rejestracyjne, a dowód osobisty tylko do wglądu. Pracownicy weryfikują dokumenty i przeprowadzają oględziny pojazdu. Otrzymujesz gotówkę od ręki, po czym stacja wystawia w siedzibie firmy zaświadczenie o demontażu pojazdu.i. Na tym rola właściciela się kończy — autokasacja Kraków przejmuje dalsze formalności: dane pojazdu trafiają do CEPiK, a wyrejestrowanie odbywa się automatycznie.
Decyzja o wyrejestrowaniu przychodzi pocztą. Nie musisz niczego uzupełniać ani stawiać się w żadnym urzędzie.
Kiedy kasacja, a kiedy warto rozważyć skup?
Kasacja ma sens, gdy pojazd nie nadaje się do dalszej eksploatacji, jest niekompletny lub jego wartość rynkowa jest szczątkowa. Stacja wystawia zaświadczenie o demontażu, które otwiera drogę do zwrotu składki OC i zamyka wszelkie formalności związane z pojazdem.
Jeśli natomiast auto jest sprawne lub ma wartość rynkową — nawet jeśli jest starsze lub po drobnych uszkodzeniach — warto rozważyć inną ścieżkę. Skup samochodów Kraków przyjmuje pojazdy w każdym stanie, wypłaca gotówkę od ręki, a transport organizowany jest przez firmę. Decyzję między kasacją a skupem najłatwiej podjąć po bezpłatnej wycenie — porównanie obu ofert zajmuje chwilę i nie wiąże się z żadnym zobowiązaniem.